Jak przygotować się na świąteczną podróż z dzieckiem
Total
19
Shares

Jeśli mieszkacie niedaleko swojej rodziny, ZAZDRO! Dalekie podróże świąteczne macie z głowy. My, niestety, mamy dwukrotnie gorzej – wyjeżdżamy daleko nie do jednej familii, ale do dwóch! O naszych przygodach samochodowo-świątecznych pisaliśmy już rok temu. Teraz jest jednak inaczej – mamy małego towarzysza. I z tego z powodu musimy świetnie przygotować się do podróży z dzieckiem. Jak to zrobić? Już tłumaczymy.

Zrobić ponad tysiąc kilometrów w jedne święta to wyzwanie dla dwójki dorosłych, co dopiero mają powiedzieć rodzice, którzy w taki wyjazd zabierają kilkumiesięczne dziecko. No cóż, trzeba to zrobić i tyle! Ważne jest jednak to, jak się do takiego podróżowania z niemowlęciem przygotujemy.

Wyjazd z dzieckiem na święta to wielka przyjemność dla wszystkich – każdy chce przecież zobaczyć tego bobasa. Święta, gdy po domu przemieszcza się mały stworek, nabierają zupełnie nowego wymiaru. Z tego bardzo się cieszymy. Mniej cieszy nas wyzwanie dalekiej podróży z bobasem, która czeka nas już za kilka dni.

Z doświadczenia wiemy jednak, że dobrze przygotowani, stawimy czoła temu wyzwaniu. Jak zapewne wiecie, od samego początku Leny był bardzo aktywny – w ciągu zaledwie 9 miesięcy zrobił kilka tysięcy kilometrów, odwiedził trzy państwa, zwiedził trzy stolice. Leon podróżnik! 🙂 Mamy swoje sposoby, jak zadbać, aby być świetnie przygotowanym do podróży samochodem z dzieckiem – po prostu robimy sobie check listę i stosujemy się do niej. Wam też to polecamy 🙂

O czym zatem pamiętać przed podróżą samochodem z maluchem?

Zadbaj o odpoczynek dziecka przed podróżą

To bardzo ważna kwestia. Dziecko nie powinno być zmęczone przed wyjazdem. Wiele osób powie Wam – Dobrze, że jest zmęczony, przynajmniej zaśnie w samochodzie. To nieprawda. Dzieciak zmęczony będzie rozdrażniony i sam fakt bycia przypiętym do fotelika, bez możliwości poruszania się, rozwścieczy go. Wtedy tantrum gotowe i podróż Wam się sprzykrzy. Dlatego, jeśli tylko jest taka opcja, niech odpocznie przed podróżą, a w samochodzie i tak zaśnie.

Sprawdź, czy wszystko spakowałaś do torby Maluszka

Nie ma ważniejszej rzeczy, niż dobrze zaopatrzona torba dziecka. To ważniejsze, niż Wasza walizka. Sprawdźcie, czy macie odpowiedni zapas pieluch, leków dziecka (jeśli je bierze), kosmetyki, ubranka na zmianę różne, różniste, przybory do karmienia oraz samo jedzonko.

Jedzenie i woda

Jeśli karmisz malucha piersią, problem z głowy. Gdy po raz pierwszy jechaliśmy do Dęblina z Lenym na początku maja, oczywiście nie sprawdziliśmy, czy droga jest przejezdna i musieliśmy stanąć w gigantycznym korku na esce w kierunku Krakowa. Czekaliśmy na wznowienie ruchu przez prawie trzy godziny. Gdyby nie fakt, że mały wcinał mleko mamy, mielibyśmy problem, bo nie zabraliśmy nic – kropli wody nie było w samochodzie! Teraz moglibyśmy się jeszcze ratować piersią, ale gdy Mały wcina już swoje obiadki, to byłoby tylko ratowanie się w trudnej sytuacji. Dlatego zabierzcie porcję jedzenia, tak, aby dziecku niczego nie zabrakło.

Weź ze sobą o kilka ubranek więcej

Chyba nie musimy przekonywać, że tendencja dzieci do brudzenia ubrań jest jedną z podstawowych umiejętności naszych maluchów. Dlatego jeśli macie miejsce, nie ograniczajcie liczby ciuszków Waszego brzdąca. Lepiej wziąć kilka elementów garderoby więcej, niż za mało. Leny przykładowo uwielbia wymazywać esy floresy swoimi posiłkami na ubranku, więc praktycznie po każdym posiłku musimy go przebrać.

Nie zapomnij o zabawkach i muzyce

To nie tylko potrzebna akcesoria. To BARDZO potrzebne akcesoria. Dziecko nie będzie przecież spało przez pięć godzin.

Jeśli leki, pamiętaj o nich!

My zabieramy probiotyki. Wy także nie zapomnijcie o wszystkich niezbędnych medykamentach, jakie potrzebuje Wasze dziecko.

Zadbaj o jego wygodę

Sami dobrze wiecie, jak męczące może być kilkugodzinne siedzenie w jednej pozycji. Dlatego tak ważne, jest, aby dziecko mogło liczyć na wygodę. Fotelik dostosowany do wagi i wzrostu dziecka to oczywiście podstawa, warto również pomyśleć o zasłonce na okno, żeby dziecku nie świeciło słońce, macie do fotelika, gdy podróżujemy w gorące dni, kocyku, który da mu poczucie ciepła i bezpieczeństwa, gdy podróżujemy zimą.

Woreczki na pieluchy

Kto by pomyślał – worki na pieluchy. A właśnie to jest mega ważne! No bo gdzie wsadzicie brudną pieluszkę i chusteczki? Lepiej pomyśleć o tym zawczasu.

LISTA RZECZY DO SPAKOWANIA

PIELUCHY – policzcie, ile pieluszek Wasz maluch wykorzystuje w ciągu dnia i zabierzcie zapasowe.

MATA DO PRZEWIJANIA – dziecku ma być wygodnie. A nie ma chyba nic bardziej niewygodnego i nieprzyjemnego, nic kontakt ciepłego ciała z zimną, a do tego brudną nawierzchnią. Dlatego miejcie ze sobą składaną matę do przewijania – to super rozwiązanie, gdy akurat nie ma przewijaka. A gdy zdecydujecie się jednak zmieniać pieluszkę, pamiętajcie, aby wziąć ze sobą…

CHUSTKI NA PRZEWIJAK – z całym szacunkiem dla innych rodziców, nie chcę, aby Leny miał kontakt z publicznym przewijakiem. Dlatego jeśli już z niego korzystamy, najpierw kładziemy na niego papierowe chustki.

KOCYK – możecie nim otulić maluszka, gdy jest zimno, ale i położyć go na ziemię, gdy dziecko chce się bawić. Możecie też zakryć pierś, gdy nie chcecie, aby ktokolwiek widział, że karmicie.

WORKI PLASTIKOWE – już o tym pisaliśmy – wrzucacie tu brudne chustki i pieluchy.

MOKRE CHUSTKI – do wycierania pupy – wiadomo.

ZABAWKI

UBRANKA

NACZYNIA – miska, łyżeczka, butelka, kubek niekapek

JEDZENIE – słoiczki, mleko modyfikowane itd.

SMOKI

LAKTATOR

TURYSTYCZNE ŁÓŻECZKO I WANIENKA DO KĄPIELI – Jeśli jedziecie w miejsce gdzie nie ma łóżeczka i nie chcecie z nim spać w jednym łóżku warto pomyśleć o tym fajnym gadżecie.

WÓZEK

Total
19
Shares