Wigilia firmowa dla dzieci – nasze wrażenia
Total
33
Shares

Mamy za sobą pierwszą w naszym życiu, a także w życiu naszego Bąbla, wigilię firmową dla dzieci. Inicjatywa godna podziwu, szczególnie, gdy w zespole jest dużo dzieciatych. Jak było? Warto było 🙂

Wigilie firmowe to tradycja, która, mam takie wrażenie, pojawiła się u nas w kraju całkiem niedawno. Pewnie gdybym spytał się rodziców, czy coś podobnego mieli kiedyś w swoich firmach, zaczną wspominać jakieś śledziki, barbórki albo goździki na Dzień Kobiet. A przecież nie oto chodzi! To zupełnie inny zwyczaj, którego nauczyłem się, gdy mieszkałem za granicą. I tak mi się spodobał, że postanowiłem zainspirować tą ideą moją firmę. W ten sposób od trzech lat mamy w firmie Christmas Party. Jeśli u Was jeszcze nie zorganizowaliście takiej imprezy, szczerze polecam. To idealna okazja, żeby pobawić się w klimacie gwiazdkowym.

W tym roku poszliśmy o krok dalej i do zabawy zaprosiliśmy najmłodszych. Spotkanie bożonarodzeniowe dla dzieci to był strzał w dziesiątkę. Nie tylko integruje pracowników, ale też daje mnóstwo frajdy dla ich dzieci, a do tego mogliśmy poznać swoich partnerów. Super akcja!

Zorganizowanie wigilii dla dzieci nie wymagało wielkich nakładów finansowych i kilku miesięcy pracy – dzieciakom wystarczy przecież plac do zabaw, jakieś smakołyki i tyle. Oczywiście nie mogło obyć się bez Mikołaja, który szczególnie zachwycił dzieciaki. Nasz Brzdąc uśmiechał się od ucha do ucha, szczególnie, że dostał sorter, który i tak planowaliśmy kupić.

Nasze spotkanie odbyło się w Poznaniu w Fabryce Śmiechu Michałek, ale jeśli dobrze poszukacie, w waszym mieście zapewne również jest takie miejsce dla dzieci. Michałek naprawdę jest godny polecenia. Sam wskoczyłbym na te wszystkie trampoliny, zjeżdżalnie, tory przeszkód. Dzieciaki mają się gdzie wyszaleć. Do tego jest kolorowo, bardzo przyjemnie, a rodzice mają swój kącik z kawusią i ciasteczkiem, także dla każdego coś miłego. Gdy Leny podrośnie, nie raz zawitamy do Michałka 😉

Póki co mamy super wspomnienia z pierwszej świątecznej zabawy w mojej firmie. Cieszę się, że istnieją zespoły, które nie tylko pracują razem, ale i potrafią się razem bawić. A już tym bardziej cieszy mnie to, że jestem jego częścią 😉

Total
33
Shares